niedziela, 6 października 2013

ceglaki w marynacie

Borowiki ceglastopore
Borowiki ceglastopore to jedne z tych grzybów, które nawet przy dużej ilości grzybiarzy, zostają w lesie. Wiele osób bierze je za borowiki szatańskie i omija szerokim łukiem. Ja ceglaki uwielbiam. W marynacie są pyszne! Ważne, żeby uważnie je zbierać i przygotowywać w ściśle określony sposób. Inaczej spowodują nieprzyjemne sensacje żołądkowe. Borowik ceglastopory jest bowiem jadalny jedynie po obróbce termicznej!
Marynowane borowiki ceglastopore



Borowik ceglastopory
Jak rozpoznać ceglaka? Ma piękny kapelusz - brązowy, kształtny, u młodych grzybów półkolisty, u starszych rozpostarty jak na zdjęciu na górze strony. Młode ceglaki mają kapelusze dosłownie zamszowe, cecha ta zanika u okazałych egzemplarzy. Rurki ceglaków są żółte i kończą się czerwonymi porami. Po uciśnięciu ciemnieją. Trzon ceglaki mają pękaty, zwłaszcza u młodych osobników. Im starszy grzyb, tym bardzieij maczugowata noga. W każdym przypadku noga będzie czerwona czy też czerwowo/żółta.. Jest ona pokryta charakterysztycznymi "strzępkami", czyli czerwonymi plamkami na żółtym tle. Najlepiej widać je przy kapeluszu. Powinny wyglądać tak jak te na zdjęciu na dole. Strzępki są nieregularne i jest ich coraz mniej, im bliżej kapelusza patrzymy. Jeśli taki borowik miałby nogę pokrytą siatką - wówczas to NIE JEST CEGLAK! Siatkę na trzonie ma borowik grubotrzonowy, lekko trujący grzyb. Grubotrzonowy ma całe żółte rurki i gorzki smak. Ceglaka można również pomylić z borowikiem gładkotrzonowym. Ten grzyb jest na liście gatunków wymierających i nie wolno go zbierać pod żadnym pozorem. Inna sprawa, że jest niejadalny, więc nie ma przyczyny, żeby go jeść! Ten grzyb nie ma czerwonych, lecz oliwkowo-pomarańczowe pory. 

Borowik ceglastopory - charakterystyczne strzępki na trzonie
Ceglak, po przekrojeniu szybko sinieje. Nabiera koloru niebieskiego w przypadku miąższu i rurek, zielono-niebieskiego w przypadku trzonu. Co ciekawe - po pewnym czasie grzyb wraca do swojego normalnego koloru! Podobnie po obróbce termicznej!

Po przekrojeniu trzon ceglaka nabiera niebiesko-zielonego koloru

Borowik ceglastopory po przekrojeniu
Borowik ceglastopory wymaga obróbki termicznej. Jeśli jest niedogotowany - może spowodować sensacje żołądkowe - zwłaszcza u osób z delikatnym żołądkiem. Szkół, dotyczących jego obróbki, jest wiele. Jedni je suszą i mrożą, inni gotują dwa razy po 20 minut i po tym marynują. My gotujemy dwa razy zmieniając wodę. Pierwszy raz 20 minut, drugi - 5 minut. W przypadku ceglaka nie ma ryzyka, że w ten sposób się rozgotuje - to wyjątkowo zwarty i twardy grzyb. Ponieważ często mamy gości lubiących grzyby - przygotowujemy ceglaki tak, żeby nawet ci z najbardziej wrażliwymi żołądkami mogli sobie ceglaków spróbować. A że ceglak jest wyjątkowo smaczny (u mnie wygrywa z podgrzybkami, rydzami, a nawet chyba z prawdziwkiem), amatorów tego grzyba w marynacie mamy całkiem sporo.

Borowiki ceglastopore
Borowik ceglastopory w marynacie:

Zalewa:
1 litr wody
3 łyżki cukru
1 łyżeczka soli
1/4 litra octu
marchew
cebula
liść laurowy (po pół do każdego słoika)
ziele angielskie (po jednym do słoika)
pieprz czarny ziarnisty (po 8 do słoika)
gorczyca (po 10 ziaren do słoika)
Borowiki ceglastopore
Ceglaki czyścimy jak inne grzyby. Duże grzyby kroimy w kostkę, nawet dwucentymetrową. Mniejsze na połówki bądź ćwiartki. W przypadku ceglaków - marynujemy również nogi. Ceglaki wrzucamy na gotującą się, osoloną wodę. Gotujemy 20 minut. Ceglaki odlewamy na durszlak i płuczemy delikatnie zimną wodą. W nowej porcji wody (tym razem jej nie solimy!) gotujemy jeszcze 5 minut. Odlewamy.

Obraną i pokrojoną w grube talarki marchewkę obgotowujemy 5 minut. Dodajemy obraną i pokrojoną w talarki cebulę i gotujemy jeszcze 3 minuty. Wodę odlewamy. 

Marynata. Wodę zagotowujemy z cukrem, solą i przyprawami. pozwalamy jej się podotować dosłownie kilka minut, po czym dodajemy ocet. Doprowadzamy do wrzenia. Gotowe!

Borowiki ceglastopore
W wyparzonych słoikach układamy warstwami krążki odgotowanej cebuli, talarki marchewki i grzyby. Na koniec dodajemy po pół liścialaurowego, ziarno ziela angielskiego, 8 ziarn pieprzu czarnego i 10 ziaren gorczycy na słoik. Zalewamy zalewą octową tak, by pokryła grzyby, ale nie wyżej niż do szyjki słoika. Zakręcamy wyparzonymi i suchymi zakrętkami! 

Marynowane borowiki ceglastopore
Tak przygotowane słoiczki pasteryzujemy w piekarniku w 140 stopniach przez około 20 minut. Najważniejsze, by słoiki wstawiać do zimnego piekarnika i żeby ustawiać ja na ruszcie, a nie na blaszce. Jeśli postawimy je na blaszce - mogą popękać. Na "kratce" czy też ruszcie to się nie zdarzy. Ważne też, by słoiki nie dotykały ścianek piekarnika.

Marynowane borowiki ceglastopore