Jarmuż to moje największe "odkrycie" tego miesiąca. Słyszałam o nim, czytałam, ale nigdzie nie mogłam go kupić. Kiedy w końcu się udało - postanowiłam wrzucić go do kuchenki parowej. A zaraz później na kolejne odkrycie tego miesiąca - tartę z pełnoziarnistej mąki jaglanej. Okazało się, że mąka jaglana jest absolutnie genialna. Pyszna, sycąca, bezglutenowa! Musicie tego spróbować!
czytacie jedzenie? ja zaczęłam kilka lat temu. i z dnia na dzień jestem coraz bardziej przerażona. wyprawa do sklepu jest jak przejście przez pole minowe wkoło guantanamo. wszędzie miny w postaci e-dodatków. ale wygrać żywieniową wojnę się da! w dodatku bezmięsnie i smacznie. sami zobaczcie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 września 2013
sobota, 2 marca 2013
jaglany paprykarz
Prawdziwego paprykarza albo nigdy nie jadłam albo po prostu nie pamiętam jak on smakuje. Ale ten, wegański, uwiódł moje kubki smakowe na długie godziny. potrawa prosta do przygotowania i bardzo szybka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

