Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 października 2013

paprykowe powidła


Powidła z papryki to prosta i pyszna rzecz. Do chleba. Do naleśników. Do jedzenia bez niczego. Genialne odkrycie tego roku. Zrobiłam dwie wersje - łagodną, ze słodkiej papryki i ostrą - z papryczek czereśniowych. Mniam!


sobota, 2 marca 2013

jaglany paprykarz

Prawdziwego paprykarza albo nigdy nie jadłam albo po prostu nie pamiętam jak on smakuje. Ale ten, wegański, uwiódł moje kubki smakowe na długie godziny. potrawa prosta do przygotowania i bardzo szybka. 

niedziela, 23 września 2012

pieczona papryka

szaleństwo domowych przetworów trwa - przynajmniej u nas. dziś - pieczona papryka. zrobiona "na próbę" w postaci jednego słoiczka okazała się być mistrzostwem świata. papryki myjemy. gniazda nasienne wykrawamy. paprykę kroimy na paski 3cm szerokości. wrzucamy do piekarnika - 200 stopni.



piątek, 14 września 2012

czereśniowe papryczki faszerowane kozim serem



papryczki czereśniowe są bardziej ostre niż to co przeciętny człowiek potrafi znieść. jeśli do środka papryczek trafi ser biały a do słoika oliwa - wyciągnie z niech nieco kapsaicyny. nie będę was czarować - niewiele. ale zawsze to coś. metodą prób i błędów doszłam do tego że papryczki trzeba zapiec a nie zagotować. i to zapiec już nadziane serem i w dużej ilości ziół.