Czosnek niedźwiedzi. Przedziwne liście, które są tak aromatyczne i tak pociągające, że można od tego bogactwa aromatu oszaleć. Zaczynamy od kiszonego, który poleca mój guru od dzikich roślin jadalnych, Łukasz Łuczaj. Polecają również niedźwiedzie, które po przebudzeniu z zimowego snu okraszają nim swoje menu.
czytacie jedzenie? ja zaczęłam kilka lat temu. i z dnia na dzień jestem coraz bardziej przerażona. wyprawa do sklepu jest jak przejście przez pole minowe wkoło guantanamo. wszędzie miny w postaci e-dodatków. ale wygrać żywieniową wojnę się da! w dodatku bezmięsnie i smacznie. sami zobaczcie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegański. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 kwietnia 2014
środa, 28 sierpnia 2013
sos miętowy
piątek, 17 maja 2013
Syrop z pędów sosny
Syrop z pędów sosny pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Ta zima, wyjątkowo ciężko przechorowana w zakresie gardła, krtani i oskrzeli, kazała mi wrócić do syropu z cebuli. Kiedyś go szczerze nienawidziłam, teraz okazał się smaczną i skuteczną alternatywą syropków z apteki. Na kolejną zimę postanowiłam się przygotować - syrop z pędów sosny na pewno przegoni niejedną bakterię i wirusa:)
czwartek, 14 marca 2013
pasztet pistacjowy
Pasztet pistacjowy jest jedną z najlepszych past do pieczywa jakie jadłam w życiu. Pyszny, świeży, aromatyczny smak, niestety najlepiej komponuje się z białym pieczywem ;)
sobota, 2 marca 2013
jaglany paprykarz
Prawdziwego paprykarza albo nigdy nie jadłam albo po prostu nie pamiętam jak on smakuje. Ale ten, wegański, uwiódł moje kubki smakowe na długie godziny. potrawa prosta do przygotowania i bardzo szybka.
wtorek, 26 lutego 2013
"Smalec" wegański
Pieczarkowo-cebulowa sojowa pasta do chleba, dla ułatwienia nazywana "smalcem" wegańskim robi prawdziwą furorę wszędzie tam, gdzie się pojawi. Aż trudno uwierzyć, że pokochał go mój tata, który delikatnie mówiąc jest kuchennym tradycjonalistą. Wiele razy słyszałam też, że w gruncie rzeczy to jest on smaczniejszy, niż smalec ze skwarkami.
wtorek, 2 października 2012
chleb pszenno-żytni na zakwasie
składniki:
100g zakwasu żytniego
200g mąki żytniej typ 2000
100g mąki żytniej typ 720
300g mąki pszennej typ 500
300ml wody
łyżka oleju + olej do wysmarowania formy
płaska łyżka soli
łyżeczka cukru
100g zakwasu żytniego
200g mąki żytniej typ 2000
100g mąki żytniej typ 720
300g mąki pszennej typ 500
300ml wody
łyżka oleju + olej do wysmarowania formy
płaska łyżka soli
łyżeczka cukru
Zakwas (100g) wyjmujemy z lodówki. Kiedy dojdzie do temperatury pokojowej - dokarmiamy 100g mąki żytniej typ 2000 i 100ml ciepłej wody. Przykryty ściereczką zostawiamy na 12h w temperaturze pokojowej. Po tym czasie dokarmiamy ponownie - 100g mąki żytniej typ 2000 i 100ml ciepłej wody. Zostawiamy na 6h. Po tym czasie 100g zakwasu przekładamy do NIEMYTEGO słoika po zakwasie i wkładamy do lodówki żeby zatrzymać proces fermentacji.
czwartek, 27 września 2012
kućmok
..to zwykła pyszna babka ziemniaczana!! Kućmok to kolejne danie mojej mamy bez którego do dziś żyć nie mogę. Dobrze że wymyślono roboty wieloczynnościowe, które za mnie mielą ziemniaki, bo ścieranie ich na tarce zawsze kończyło się "mięsnym" kućmokiem ;)
Składniki:
2 kg ziemniaków
4 duże cebule
2 jajka
pół szklanki kaszy manny (suchej)
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki pieprzu
łyżeczka mielonej papryki
olej do podsmażenia cebuli i wysmarowania blachy
bułka tarta do posypania blachy
ewentualnie pieczarki, grzyby, lub różne inne dodatki, którymi można kućmoka nafaszerować!!
Składniki:
2 kg ziemniaków
4 duże cebule
2 jajka
pół szklanki kaszy manny (suchej)
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki pieprzu
łyżeczka mielonej papryki
olej do podsmażenia cebuli i wysmarowania blachy
bułka tarta do posypania blachy
ewentualnie pieczarki, grzyby, lub różne inne dodatki, którymi można kućmoka nafaszerować!!
Obrane ziemniaki ścieramy na drobnej tarce do ziemniaków (dla mnie osobisty dramat) albo pozwalamy to zrobić nowoczesnej technice - czyli robotowi wieloczynnościowemu. Ja bardzo długo szukałam takiej maszyny która w standardzie będzie miała tarczę do ścierania ziemniaków. I może zapłaciłam więcej niż rozdądek nakazuje ale teraz robienie placków klusek czy kućmoka to przyjemność a po takim posiłku wciąż mam paznokcie ;) czyli wygodnie i higienicznie jednocześnie ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







