Pesto z rukoli jest przyjemnie ostre, orzeźwiające, szybkie w przygotowaniu. Wychodzi znacznie taniej niż sklepowe, ale najważniejsze jest to, że mam kontrolę nad tym co w środku. Moje jest bez sera, ale też bez konserwantów i polepszaczy. I co najważniejsze - dodaje do niego tylko te orzechy, na które wyjątkowo nie jestem uczulona.
czytacie jedzenie? ja zaczęłam kilka lat temu. i z dnia na dzień jestem coraz bardziej przerażona. wyprawa do sklepu jest jak przejście przez pole minowe wkoło guantanamo. wszędzie miny w postaci e-dodatków. ale wygrać żywieniową wojnę się da! w dodatku bezmięsnie i smacznie. sami zobaczcie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty
piątek, 17 maja 2013
czwartek, 14 marca 2013
pasztet pistacjowy
Pasztet pistacjowy jest jedną z najlepszych past do pieczywa jakie jadłam w życiu. Pyszny, świeży, aromatyczny smak, niestety najlepiej komponuje się z białym pieczywem ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

