Urodzaj dyni zachwycił mnie do tego stopnia, że postanowiłam poeksperymentować. Tym razem naprawdę pyszny sernik bez sera. Trochę schizofreniczny, bo pierwszy kęs każdego kawałka jest "dziwny" a przy drugim przychodzi totalna euforia smakowa.
czytacie jedzenie? ja zaczęłam kilka lat temu. i z dnia na dzień jestem coraz bardziej przerażona. wyprawa do sklepu jest jak przejście przez pole minowe wkoło guantanamo. wszędzie miny w postaci e-dodatków. ale wygrać żywieniową wojnę się da! w dodatku bezmięsnie i smacznie. sami zobaczcie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez polepszaczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez polepszaczy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 listopada 2012
niedziela, 14 października 2012
wtorek, 2 października 2012
chleb pszenno-żytni na zakwasie
składniki:
100g zakwasu żytniego
200g mąki żytniej typ 2000
100g mąki żytniej typ 720
300g mąki pszennej typ 500
300ml wody
łyżka oleju + olej do wysmarowania formy
płaska łyżka soli
łyżeczka cukru
100g zakwasu żytniego
200g mąki żytniej typ 2000
100g mąki żytniej typ 720
300g mąki pszennej typ 500
300ml wody
łyżka oleju + olej do wysmarowania formy
płaska łyżka soli
łyżeczka cukru
Zakwas (100g) wyjmujemy z lodówki. Kiedy dojdzie do temperatury pokojowej - dokarmiamy 100g mąki żytniej typ 2000 i 100ml ciepłej wody. Przykryty ściereczką zostawiamy na 12h w temperaturze pokojowej. Po tym czasie dokarmiamy ponownie - 100g mąki żytniej typ 2000 i 100ml ciepłej wody. Zostawiamy na 6h. Po tym czasie 100g zakwasu przekładamy do NIEMYTEGO słoika po zakwasie i wkładamy do lodówki żeby zatrzymać proces fermentacji.
poniedziałek, 1 października 2012
zakwas żytni
składniki:
mąka żytnia typ 2000
woda
mąka żytnia typ 2000
woda
50g mąki żytniej typ 2000 zmieszamy z 50 ml ciepłej wody. Słoik przykrywamy gazą i zabezpieczamy gumką recepturką, żeby roztwór oddychał, ale nie mogły zamieszkać w nim muchy i inni lokatorzy. Zostawiamy w ciepłym miejscu. Kiedy roztwór zaczyna fermentować - dodajemy kolejne 50g mąki i 50ml wody. I tak roztwór uzupełniamy conajmniej 5 razy, żebyśmy mieli pól litra zakwasu. Wówczas 400 g bierzemy na chleb a 100 w tym samym co zawsze słoiku odkładamy do lodówki. Słoika nigdy, przenigdy nie myjemy!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



