Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 października 2013

quiche z rydzami

Quiche z rydzami i kozim serem
Taki eksperyment - quiche z rydzami i kozim serem. Ja za rydzami nigdy nie przepadałam. Lubię je zbierać, ale marynata rydzowa mnie nie przekonuje. Tymczasem po zrobieniu (i zjedzeniu) tego quiche wiem na 100%, że mamy za mało rydzów w maśle na zimę...


poniedziałek, 2 września 2013

grzyby w pomidorach

Grzyby w pomidorach to kolejny przepis, który dostaliśmy od mojej mamy. Na początku podeszliśmy do tego "wynalazku" sceptycznie, ale okazało się, że grzyby są pyszne. Wkładaliśmy w pomidory maślaki,ale równie dobrze sprawdzają się kozaki. Jest to też świetny sposób na grzybowy mix, z którym nie wiadomo co zrobić, bo i na marynatę za mało jednego gatunku i do suszenie za mało albo się nie nadają... Grzyby w pomidorach to hicior bez względu na gatunek grzybów (no ale nawet ja borowika bym w grzyby żałowała;)

sobota, 3 listopada 2012

zalewajka


Zalewajka to jedna z najprostszych, a w swej podstawowej wersji także najtańszych zup. Różni się od białego barszczu czy żurku zawartością ziemniaków pokrojonych w kostkę i gotowanych w zupie. Można powiedzieć, że zalewajka jest trochę kartoflanką zalaną zakwasem z mąki żytniej, w przeciwieństwie do barszczu białego, robionego na zakwasie pszennym, czy żurku, do którego ziemniaki gotuje się osobno. No i rzecz najważniejsza. Zalewajka była zupą biedoty, dlatego oryginalnie była BEZMIĘSNA!! A że jest to potrwa typowa dla centralnej Polski, to nie znam nikgo, kto lepiej ją gotuję niż mój tata - częstochowianin z dziada pradziada!!

kartacze


Kartacze to ziemniaczane kluchy nadziewane (zwykle mięsem) w moim przypadku pieczarkami, grzybami i innymi zdrowościami. A odkąd odkryłam, że sokowirówka super trze i odciska ziemniaki - mogę robić je co drugi dzień!!

opieńkowa

Opieńki, które można kosą kosić jak już się znajdzie ich "złoża" okazały się być grzybami wyjątkowo aromatycznymi - i to nie tylko w marynacie, ale także w zupie.  zupę robi się szybko i prosto. warto spróbować, bo na znalezienie opieniek w lesie jest jeszcze szansa!!

wtorek, 16 października 2012

kanie suszone

 Nie mogąc poradzić sobie z ilością kani w tym roku (sumienie nie pozwoliło mi ich bidulek na łące samotnych zostawić na pastwę innych grzybiarzy) część zbiorów postanowiłam zasuszyć. z Pomocą przyszła mi nowiuteńka suszarka do grzybów z funkcją turbo i termoobiegiem!

kanie z blachy


Kanie z patelni to prosty, szybki i niespodziewanie pyszny sposób na zjedzenie kani czubajki. 
Nigdy nie podejrzewałam, że znudzą mi się kanie panierowane, ale ten rok tak obrodził w tego pysznego grzyba, że zaczęłam szukać nowych sposobów na zajadanie się kaniami.

niedziela, 7 października 2012

marynowane kanie


Nigdy nie zdarzyło mi się, że nie wiedziałam co zrobić z kaniami, albo że nie potrafiłam ich zjeść.. Ale i na mnie przyszedł czas - po zebraniu 47 dorodnych kapeluszy musiałam się poddać i przyznać, że nie dam rady  zjeść wszystkich. Dlatego postanowiłam że część z nich trafi do słoików. Ale marynowane kanie to kanie marynowane w panierce, więc inne niż wszystkie inne marynaty, które udało mi się w tym roku popełnić..

poniedziałek, 1 października 2012

rydze marynowane

Marynowane rydze
Rydze są grzybami nieprzewidywalnymi totalnie. Raz rosną na glinie, raz na mchu, raz na trawie. Raz pod krzaczkiem raz na otwartej przestrzeni - np na łące. właściwie nie jetem specjalistką od tego grzyba bo widziałam go w naturze w tym roku po raz pierwszy. Ale po jednym grzybobraniu wiem na pewno że zbiera się go przyjemnie i niezbyt trudno. Choć z drugiej strony jest to złośliwy grzyb który potrafi się całkiem nieźle kamuflować..

Rydze

rydzobranie

 Las był pełen takich uroczych panienek - salamander plamistych.
 Kolczaka widziałam po raz drugi w życiu - ale teraz już wiedziałam, że to się je. I że podobno warto ;)

niedziela, 23 września 2012

suszone grzyby

sezon grzybny w pełni dlatego u nas piekarnik suszy na pełną parę. no właśnie - piekarnik. nie posiadamy suszarki do grzybów. i może kiedyś ją nabędziemy ale tymczasem..