Orecchiette to makaron, w którym zakochałam się bez pamięci. Tradycyjny przepis na ten makaron to semolina, sól, woda. Makaron najlepszy jest świeży, przyrządzony własnoręcznie. Jednak tej techniki jeszcze nie opanowałam, zatem korzystam z włoskiego, paczkowanego egzemplarza. Orecchiette zaczyna pojawiać się już na pólkach sklepowych w Polsce, dlatego warto na niego polować i kupić, jeśli się tylko nawinie do koszyka. Orecchiette zapiekane ze świeżymi i suszonymi pomidorami jest jednym z moich ulubionych dań.
czytacie jedzenie? ja zaczęłam kilka lat temu. i z dnia na dzień jestem coraz bardziej przerażona. wyprawa do sklepu jest jak przejście przez pole minowe wkoło guantanamo. wszędzie miny w postaci e-dodatków. ale wygrać żywieniową wojnę się da! w dodatku bezmięsnie i smacznie. sami zobaczcie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 sierpnia 2013
środa, 27 lutego 2013
masło z suszonych pomidorów
Absolutny i nieprzebijalny niczym hit ostatnich dni i tygodni. Masło z suszonych pomidorów jest tak pyszne, że człowiek zapomina o kaloriach i nakłada nieodpowiedzialnie grubą warstwę na kolejne kawałki świeżo upieczonego chleba.
piątek, 14 września 2012
suszone pomidory
jeszcze tylko chwila została zanim całkiem znikną te o najpiękniejszym słonecznym aromacie. idealne jednakowoż były tak mniej więcej w połowie sierpnia. wtedy pomidory pelatti - u nas głównie odmiana lima - można było na krakoskich rybitwach kupić po ok 1zl za 1kg. w takiej cenie opłaca się samemu suszyć. naprawdę. tym bardziej że wtedy dokładnie wiadomo co jest w środku i jakiej chemii do środka nie daliśmy też wiadomo. najlepiej nie dać żadnej zupełnie. zaczynamy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)

