Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 sierpnia 2013

orecchiette zapiekane z pomidorami

Orecchiette to makaron, w którym zakochałam się bez pamięci. Tradycyjny przepis na ten makaron to semolina, sól, woda. Makaron najlepszy jest świeży, przyrządzony własnoręcznie. Jednak tej techniki jeszcze nie opanowałam, zatem korzystam z włoskiego, paczkowanego egzemplarza. Orecchiette zaczyna pojawiać się już na pólkach sklepowych w Polsce, dlatego warto na niego polować i kupić, jeśli się tylko nawinie do koszyka. Orecchiette zapiekane ze świeżymi i suszonymi pomidorami jest jednym z moich ulubionych dań. 


środa, 27 lutego 2013

masło z suszonych pomidorów

Absolutny i nieprzebijalny niczym hit ostatnich dni i tygodni. Masło z suszonych pomidorów jest tak pyszne, że człowiek zapomina o kaloriach i nakłada nieodpowiedzialnie grubą warstwę na kolejne kawałki świeżo upieczonego chleba.

piątek, 14 września 2012

suszone pomidory

jeszcze tylko chwila została zanim całkiem znikną te o najpiękniejszym słonecznym aromacie. idealne jednakowoż były tak mniej więcej w połowie sierpnia. wtedy pomidory pelatti - u nas głównie odmiana lima - można było na krakoskich rybitwach kupić po ok 1zl za 1kg. w takiej cenie opłaca się samemu suszyć. naprawdę. tym bardziej że wtedy dokładnie wiadomo co jest w środku i jakiej chemii do środka nie daliśmy też wiadomo. najlepiej nie dać żadnej zupełnie. zaczynamy: