Powidła z papryki to prosta i pyszna rzecz. Do chleba. Do naleśników. Do jedzenia bez niczego. Genialne odkrycie tego roku. Zrobiłam dwie wersje - łagodną, ze słodkiej papryki i ostrą - z papryczek czereśniowych. Mniam!
czytacie jedzenie? ja zaczęłam kilka lat temu. i z dnia na dzień jestem coraz bardziej przerażona. wyprawa do sklepu jest jak przejście przez pole minowe wkoło guantanamo. wszędzie miny w postaci e-dodatków. ale wygrać żywieniową wojnę się da! w dodatku bezmięsnie i smacznie. sami zobaczcie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powidła paprykowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powidła paprykowe. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 października 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)
