czwartek, 24 kwietnia 2014

kiszony czosnek niedzwiedzi


Czosnek niedźwiedzi. Przedziwne liście, które są tak aromatyczne i tak pociągające, że można od tego bogactwa aromatu oszaleć. Zaczynamy od kiszonego, który poleca mój guru od dzikich roślin jadalnych, Łukasz Łuczaj. Polecają również niedźwiedzie, które po przebudzeniu z zimowego snu okraszają nim swoje menu.

niedziela, 19 stycznia 2014

ptasie gniazdo





Do It Yourself - takie motto przyświeca coraz większej liczbie osób, które chcą swoje mieszkanie urządzić modnie i designersko. Zwykle nie trzeba wielkich umiejętności, by wyczarować coś pięknego z niczego. Tak jest w przypadku taniej i efektownej lampy ze... sznurka.


środa, 30 października 2013

makaronowa dynia zielono/czerwona


Dynia makaronowa. Słyszeliście o takiej? Dlaczego makaronowa? Bo jej miąższ, po upieczeniu, wygląda zupełnie jak makaron. Dynia makaronowa, podana z pesto, staje się dietetyczną, jesienną alternatywą dla tak lubianego przez nas wszystkich makaronu!

niedziela, 27 października 2013

zapiekanka z pęczakiem


Kaszę uwielbiam. Pęczak szczególnie. Zapiekanki z kaszy to pasja, z której ciężko mi zrezygnować. Zapiekanka z pęczaka z bakłażanem, cukinią i pomidorami wymiata. Całkowicie!

pierogi z suszoną śliwką i śliwowicą

Pierogi z suszonymi śliwkami i śliwowicą to potrawa wigilijna, o której istnieniu nie wiedziałam, do czasu przeprowadzki do Małopolski. Te pierogi albo się kocha, albo się ich nienawidzi. Dla mnie to nieoczywisty smak, który zachwyca. 

poniedziałek, 14 października 2013

paprykowe powidła


Powidła z papryki to prosta i pyszna rzecz. Do chleba. Do naleśników. Do jedzenia bez niczego. Genialne odkrycie tego roku. Zrobiłam dwie wersje - łagodną, ze słodkiej papryki i ostrą - z papryczek czereśniowych. Mniam!


poniedziałek, 7 października 2013

rydze w maśle


Rydze w maśle
Suszone rydze wyglądają mało atrakcyjnie. Tracą cały kolor, całą jędrność. Być może uda się z nich coś ugotować, ale nie mam przekonania do ich suszenia. Najlepiej zatem przechowywać rydze w marynacie i w maśle. No i oczywiście kisić, ale o tym kiedy indziej...


quiche z rydzami

Quiche z rydzami i kozim serem
Taki eksperyment - quiche z rydzami i kozim serem. Ja za rydzami nigdy nie przepadałam. Lubię je zbierać, ale marynata rydzowa mnie nie przekonuje. Tymczasem po zrobieniu (i zjedzeniu) tego quiche wiem na 100%, że mamy za mało rydzów w maśle na zimę...


niedziela, 6 października 2013

ceglaki w marynacie

Borowiki ceglastopore
Borowiki ceglastopore to jedne z tych grzybów, które nawet przy dużej ilości grzybiarzy, zostają w lesie. Wiele osób bierze je za borowiki szatańskie i omija szerokim łukiem. Ja ceglaki uwielbiam. W marynacie są pyszne! Ważne, żeby uważnie je zbierać i przygotowywać w ściśle określony sposób. Inaczej spowodują nieprzyjemne sensacje żołądkowe. Borowik ceglastopory jest bowiem jadalny jedynie po obróbce termicznej!
Marynowane borowiki ceglastopore

piątek, 4 października 2013

truflowe pappardelle

Piestrak jadalny
Polską białą truflę znalazłam zupełnie przypadkiem, podczas jednego z tegorocznych grzybobrań. Trzeba przyznać - niemal się o nią potknęłam. Zaciekawił mnie ten dziwny grzyb do tego stopnia, że podniosłam i zaczęłam go oglądać. Wtedy padły pomysł, żeby go rozkroić. Rozkrojony "dziwak" zapachniał czekoladkami. Wtedy już wiedzieliśmy, co nam się przytrafiło.

środa, 11 września 2013

pełnoziarnista tarta jaglana z jarmużem


Jarmuż to moje największe "odkrycie" tego miesiąca. Słyszałam o nim, czytałam, ale nigdzie nie mogłam go kupić. Kiedy w końcu się udało - postanowiłam wrzucić go do kuchenki parowej. A zaraz później na kolejne odkrycie tego miesiąca - tartę z pełnoziarnistej mąki jaglanej. Okazało się, że mąka jaglana jest absolutnie genialna. Pyszna, sycąca, bezglutenowa! Musicie tego spróbować!

poniedziałek, 2 września 2013

grzyby w pomidorach

Grzyby w pomidorach to kolejny przepis, który dostaliśmy od mojej mamy. Na początku podeszliśmy do tego "wynalazku" sceptycznie, ale okazało się, że grzyby są pyszne. Wkładaliśmy w pomidory maślaki,ale równie dobrze sprawdzają się kozaki. Jest to też świetny sposób na grzybowy mix, z którym nie wiadomo co zrobić, bo i na marynatę za mało jednego gatunku i do suszenie za mało albo się nie nadają... Grzyby w pomidorach to hicior bez względu na gatunek grzybów (no ale nawet ja borowika bym w grzyby żałowała;)

Koźlarze w marynacie octowej


Kozaków pełne lasy, chciałoby się napisać, albo nawet podśpiewywać. 40 grzybów na godzinę to wynik, którego nie spodziewaliśmy się podczas tak okropnej suszy, która przez niemal miesiąc gnębiła polskie lasy. Wynik ten jest absolutnie niesamowity, zwłaszcza że grzyby zdrowe i piękne. Zaczynamy od marynaty, bo w niej powinny wylądować grzybki najmniejsze i najładniejsze.

piątek, 30 sierpnia 2013

nadziewane figi


Figi. Te krótkie tygodnie, kiedy można je kupić na półkach sklepowych, zawsze przyprawiają mnie o dreszcz emocji. Czy uda się je kupić, czy będą tak mocno spryskane konserwantami, że krtań mi spuchnie a usta będę miała jak Pamela cycki.  Jednak ryzyko warte jest gry - figi nadziewane fetą albo mascarpone, z malinami, różowym pieprzem i miętą, to szał absolutny.

środa, 28 sierpnia 2013

nowoczesna kuchnia domowa

Nowoczesna Kuchnia Domowa to nasza kuchenna pozycja numer jeden dzięki przyjaciołom, Izie i Januszowi. Od kiedy, niemal rok temu, pokazali nam swój egzemplarz z 1932 roku, szukaliśmy tej książki wszędzie. Udało się zimą, choć nie było łatwo. Nasza "Piętkowa" to wydanie czwarte z 1935 roku, z luźnymi kartkami, które trzeba będzie w końcu oddać do introligatora. Książka jest najlepszą szkołą życia i kuchni - dzięki niej można gotować bez chemii, wszelkich gotowych "kucharków" i innych "maggi", bez glutaminianu i innej chemii. A że pani Antonina sporo czasu poświęca "jarstwu" - tym bardziej książka warta jest zgłębienia!

sos miętowy


Sos miętowy to doskonały dodatek do samosów, ale także do nachos czy do innych przekąsek. Jest orzeźwiający, wyrazisty i kolorowy. Przygotowanie - kilka minut. Efekt - murowany!

samosy wegańskie

Samosy - genialne indyjskie "przekąski", które zastępują na dobrą sprawę obiad i kolację. Zielony groszek i ziemniaki, połączone z indyjskimi przyprawami dają nadzienie pyszne, mokre i aromatyczne. Generalnie, jeśli się nie kupi ciasta filo - samosy są bardzo pracochłonne. Trzeba nauczyć się wałkować to dziwne ciasto i je składać. Mi zajęło to trochę czasu, ale kiedy już się udało - poszło raz dwa! Wcześniej samosy jadałam tylko na gigach, na których był wegański katering. Dziś mogę je robić każdego dnia. No - raz w miesiącu ;) Wystarczy, bo samosy do najlżejszych kalorycznie potraw nie należą ...

wtorek, 20 sierpnia 2013

orecchiette zapiekane z pomidorami

Orecchiette to makaron, w którym zakochałam się bez pamięci. Tradycyjny przepis na ten makaron to semolina, sól, woda. Makaron najlepszy jest świeży, przyrządzony własnoręcznie. Jednak tej techniki jeszcze nie opanowałam, zatem korzystam z włoskiego, paczkowanego egzemplarza. Orecchiette zaczyna pojawiać się już na pólkach sklepowych w Polsce, dlatego warto na niego polować i kupić, jeśli się tylko nawinie do koszyka. Orecchiette zapiekane ze świeżymi i suszonymi pomidorami jest jednym z moich ulubionych dań. 


poniedziałek, 19 sierpnia 2013

szpinakowe pierożki ryżowe


Gotowanie na parze jest nie tylko zdrowe, ale też zachwycająco smaczne. Para sprawia, że cały aromat zostaje w potrawie. Pierożki szpinakowe w papierze ryżowym są odkrywaniem smaku szpinaku i ziół na nowo. 

niedziela, 11 sierpnia 2013

konfitura z arbuza

"Nowoczesna Kuchnia Domowa" Antonina Piętkowa
Nowoczesna kuchnia domowa Antoniny Piętkowej. Szukaliśmy jej z rok - w antykwariatach, na aukcjach internetowych, targach staroci. Nasz egzemplarz to wydanie czwarte z 1935 rok, rozszerzone o kuchnię dla dzieci i chorych. Przepisy Pani Antoniny są skarbnicą wiedzy o tym, co jedli Polacy w międzywojniu. I podstawą do eksperymentów kuchennych. Zaczynamy od pomysłu, na który sama nigdy bym nie wpadła, czyli recyklingu zielonej części arbuza. Nie znam nikogo, kto robiłby taką konfiturę. Przepis wzbogaciłam dodatkiem mięty i zielonego pieprzu, ponieważ lubię konfitury wyraziste i lekko pikantne.